dane strukturalne artykul

Dane strukturalne to temat, który z każdym rokiem zyskuje na popularności. Nie od dzisiaj wiadomo, że Google lubi eksperymentować z wyglądem wyników wyszukiwania. Nowe formaty nie są jednak jedynie domeną wyników płatnych reklam. Istnieje coraz więcej możliwości dla wyników organicznych – jednym z nich są tak zwane rich snippets (rozszerzone wyniki wyszukiwania w Google). Możemy rozróżnić kilka typów rich snippets, a do najpopularniejszych w ostatnim czasie zaliczamy:

  • reviews – opinie (gwiazdki),
  • how to/ Q&A / FAQ – tabele pytań i odpowiedzi, 
  • events –  data i czas wydarzenia ,
  • recipes – karty przepisów.
Dane Strukturalne - porady implementacyjne oraz narzędziownik 1
Przykład wyników organicznych dla zapytania przepis na hamburgera

Uzyskanie wysokiej pozycji dzięki rozszerzeniom Google, uzależnione jest od wielu czynników SEO. Rich snippets dają nowe możliwości pozycjonowania stron, które skutecznie wykorzystują branżowi eksperci (np. Neil Patel w tym artykule).


Najważniejszym z nich jest poprawne i zgodne z wytycznymi Google wdrażanie danych strukturalnych – schema.org. 

Schema

Dane strukturalne Schema to jeden z ustalonych i rekomendowanych przez Google typów oznaczania istotnych treści na naszych stronach za pomocą specjalnych komend w formacie JSON-LD.

Konkretną dokumentację z dokładnym opisem co, gdzie i jak należy wdrażać na stronę internetową, znajdziecie na oficjalnej stronie schema. Forma, w której podano treść na schema.org może na początku przytłaczać. Dużo w tym profesjonalnych programistycznych informacji, które dla osób nigdy nie zajmujących się programowaniem, mogą być niezrozumiałe. Poza tym zwykłe omówienie nie wyjaśnia nam jak skonstruować i zaimplementować kod na swoją stronę.

Aby pomóc Wam lepiej zrozumieć temat danych strukturalnych, przebiłem się przez najciekawsze i najbardziej potrzebne typy danych schema i przygotowałem dla Was listę linków i narzędzi, które pomogą wam we wdrożeniu ich na waszą stronę.

Istotne typy danych Schema

Poniższa lista zawiera konkretne i potrzebne każdemu przedsiębiorcy dane typu schema. Po nazwie następuje krótki opis, a pod nią zamieszczam dwa linki. Jeden kierujący do źródła i dokładnych danych odnośnie typu oznaczenia na stronie schema.org, a drugi do strony zawierającej przykład poprawnie stworzonego kodu. Wystarczy że skopiujecie go, wypełnicie własnymi treściami i zaimplementujecie na Waszej stronie. 

Breadcrumbs

Są to podstrony i kategorie posiadające własne subdomeny uszeregowane w strukturze stopniowej witryny: istotne przy e-commerce. 

Przykład:
Home -> Buty -> Sportowe -> High Mountain -> buty xyz. Ułatwia nawigacje, pokazuje link. Najbardziej podstawowa wartość schema, która powinna znaleźć się na twojej stronie głównej.

Schema BreadcrumbList
Example of BreadcrumbList Code

Blog, BlogPost, BlogPosting

Istotne dla contentu, szczególnie regularnie dodawanego. Nie do końca znana jest różnica między Blog, a BlogPosting. Można powiedzieć, że Blog to strona główna bloga, a BlogPosting to konkretne posty. Pozwala lepiej określić autorstwo, datę publikacji oraz inne informacje istotne przy ocenie autentyczności treści.

Schema Blog
Schema BlogPosting
Example of BlogPosting

Article

Treść związana z newsami, nauką. Z opisu wynika, że chodzi o “poważniejsze”, sprawdzone treści; ma również wariant TechArticle. Zbliżony do poprzedniego BlogPosting, może mieć jednak większą rangę i wartość. Powinien też oznaczać treści bardziej wartościowe niż proste teksty oparte o clickbait czy krótkie opisy produktów. Szczególnie istotny dla profesjonalnych marek i branży, w tym medycznej.

Schema Article
Tech Medical   News
Example article

Product

Tak zwany star rating. Pozwala uzyskać rich snippet o danym produkcie. Bardzo istotny przy e-commerce.  Sprawia, że przy adresie twojego produktu, który wyświetla się w wyszukiwarce, zaczną pojawiać się ważne elementy jak cena, gwiazdki etc.

Schema ProductExample Product
Googiel o Product (dawno temu)

Recipe

Przydatna dla restauracji. Daje karty w odpowiedzi na how to. Pozwala podzielić się swoimi przepisami. Można dzięki niej pokazywać swoją markę czy produkty gastronomiczne w rich results. Skutecznie do budowania wizerunku w branży restauracyjnej czy kawiarni.

Schema Recipe
Example recipe

Local Business

Istotne przy SEO lokalnym (wizytówki). Należy pamiętać o zgodności NAP (Name Address Phone). Najlepiej wdrożyć na podstronie dedykowanej lokalizacji (z mapką i NAP-em) i zwrócić uwagę na typy biznesów. Jeżeli posiadacie kilka lokalizacji, każda z nich powinna posiadać własną dedykowaną podstronę. 

Schema LocalBusiness
Example LocalBusiness

Event

Wydarzenia określone w jakimś miejscu i czasie. Ważne dla agencji eventowych/newsów, szczególnie lokalnych. Zwrócić uwagę na typy wydarzeń. Pozwala waszym wydarzeniom wyświetlać się w oddzielnej formie snippetów.

Schema Event
Example Event

Web Page

Tutaj musicie uważać, ponieważ może być to trochę skomplikowane. Każda strona to web page. Nie warto przesadzać z ilością danych tutaj, ale warto oznaczać, szczególnie, jeżeli chcemy bogaty wynik będąc w top 3. Wdrażanie schema jest szczególnie ważne w niektórych branżach, np. w branży medycznej. Zastosowanie tzw. “medical article” jest w takim przypadku wskazane, gdyż weryfikuje autentyczność domeny.

Schema WebPage
Example WebPage

Review

Opinia/ocena/recenzja podmiotu. Nie musi to być produkt. Ważne, by opinia była weryfikowana np. miała zgodność NAP czy dane produktu. Można dodawać w wielu większych formatach (np. blogPosting czy LocalBusiness). Review markup powinien być zaczerpnięty z miejsca, gdzie dana recenzja czy opinia istotnie widnieje, a algorytm może ją zweryfikować. Dodawanie nieistniejących Reviews może negatywnie wpłynąć na zaufanie waszej domeny.

Schema Review
Example Review

Q&A i FAQ

Bardzo istotne i na czasie. Generują spory ruch. Trzeba umieć je rozróżniać: Q&A to jedno pytanie, które ma wiele odpowiedzi. Natomiast FAQ to jedno lub więcej pytań i jedna odpowiedź do każdego z nich. FAQ powinien odnosić się najczęściej do pytań które wielokrotnie zadawane są przez klientów, użytkowników, pracowników.  Najlepiej mieć dwie podstrony: jedną FAQ, a drugą Q&A. FAQ można także dodawać do stron artykułów zawierających nagłówki w formie pytań, szczególnie tych, które często wpisywane są w wyszukiwarkach. Ważne by w paragrafie poniżej znajdowała się jasna odpowiedź. Część treści (nawet dłuższej) powinna stanowić prostą odpowiedź typu Tak/Nie/To zależy.

Schema QAPage
Example Q&A

Schema FAQPage
Example FAQ

Jak rozróżniać?

Narzędzia do testowania i implementacji

Dobrze, wiecie już jak kod powinien wyglądać, ale gdzie i jak go wdrożyć? Czy nie popełniłem żadnego błędu? To pytania bardzo rozsądne. Zabierając się za wdrażanie danych strukturalnych bardzo łatwo zapomnieć o nawiasie czy przecinku, rujnując przez to konstrukcję całego oznaczenia.

Dlatego przed wrzuceniem kodu na waszą stronę warto wkleić jego treść tutaj:

Narzędzie do sprawdzania błędów w kodzie – wskazuje dokładne miejsce i rozwiązania.

Test wskaże nam dokładne miejsca, w których popełniliśmy błąd. Dzięki temu naprawa błędów będzie o wiele łatwiejsza.
Możemy także użyć narzędzi prosto od Google, jednak ich wskaźniki błędu nie są aż tak precyzyjne:

Narzędzie do testowania Google,
Edytor kodu od Google.

Kod już sprawny, analizatory pokazują że wszystko działa. Co dalej? Trzeba wiedzieć, gdzie dany kod wdrożyć na własnej stronie. Zależy to od możliwości Waszego CMS’a, czy metody konstrukcji strony. Jeżeli macie dostęp do kodu źródłowego, to zawsze możecie zrobić to ręcznie, wgrywając kod do pliku źródłowego danej podstrony.

Jeżeli dla przykładu korzystacie z WordPressa, wystarczy, jak zawsze, ściągnąć odpowiednią aplikację -> na przykład taki intuicyjny generator danych strukturalnych.

Na koniec warto zrobić jeszcze jeden test po opublikowaniu zmian, weryfikujący czy na Twojej stronie pojawia się jakiś rich snippet:

Narzędzie do testowania rich results Google.

A jeżeli miałbyś problemy z wygenerowaniem i zrozumieniem jak działa markup FAQ to i do tego w Internecie możesz znaleźć odpowiednie narzędzie:

Narzędzie do generowania FAQ

Podsumowanie i perspektywa

Mamy nadzieję że ten tekst i narzędzia pomogą Ci we wdrożeniu danych typu schema. Warto zainteresować się tym tematem, gdyż nie tylko widać tendencję do rozwijania wyników Google w tę stronę, ale także widać tutaj znaczne możliwości na pozyskiwanie pozycji i wyświetleń wynikających z zapytań w asystencie głosowym Google.

Najważniejszym celem danych schema jest ustrukturyzowanie informacji. Dbając o “estetykę” konstrukcji zaplecza naszej strony, zadowolimy algorytmy, które spojrzą na nas bardziej przychylnym okiem, oferując większy ruch na naszej stronie.

Za trudne dla Ciebie? To nic, możemy Ci pomóc. Wystarczy że do nas napiszesz, a wdrożymy dane strukturalne za Ciebie.

pozycjonowanie pdf

Czy wypozycjonowanie PDFa jest możliwe i ma sens?

Jak najbardziej – roboty Google (Googlebot) tratują tekst zawarty w PDFie podobnie do tego, który znajduje się bezpośrednio na stronie, w jej kodzie. Wszystko, co zawrzemy w dokumencie będzie przez nie odczytane i dlatego tak ważne jest, aby zadbać o optymalizację pliku. 

Jak wypozycjonować PDFa? - Krótki poradnik 2

Należy jednak pamiętać o jednym – tworząc dokument PDF, musi on posiadać format tekstowy. Jeśli stworzymy go jako plik graficzny, roboty Google nie będą w stanie go odczytać. Cała treść straci wtedy jakąkolwiek siłę i znaczenie, content stanie się po prostu bezwartościowy. 

Jakie treści warto umieszczać w PDFie?

Nie każda treść nadaje się do umieszczenia jej w pliku PDF. Abstrahując od książek, podręczników i lektur, które znajdziemy (nie zawsze z poszanowaniem praw autorskich i prawa) w Internecie, to, co przede wszystkim warto umieszczać w formie PDFa to wszelkiego rodzaju oferty, instrukcje obsługi, cenniki, analizy. Jeśli znajdziesz taki materiał, który można zamieścić w formie PDFa, zrób to. Jest to jeszcze niezagospodarowana nisza, którą warto wypełnić.

O czym warto pamiętać, pozycjonując dokument PDF?

Pozycjonowanie i optymalizacja PDFa nie jest trudna, o ile będziemy pamiętać o kilku dobrych praktykach. Każdy, kto miał do czynienia z pozycjonowaniem, będzie wiedział, co robić. A nawet jeśli nigdy nie próbowałeś swoich sił w tej dziedzinie, spokojnie – kierując się poniższymi zasadami, z powodzeniem uda Ci się wypozycjonować plik PDF.

Tytuł przede wszystkim 

Z pewnością wiesz, jak ważny jest meta title. W przypadku PDFa także należy pamiętać o tytule. To, co użytkownik zobaczy jako pierwsze to właśnie on. Dlatego musimy zadbać, by tytuł przedstawiał dokładnie to, co znajduje się w pliku oraz był dobrany według praktyk wyszukiwania, jakie panują wśród użytkowników. 

Jak wypozycjonować PDFa? - Krótki poradnik 3

Słowo kluczowe powinno znajdować się na samym początku. Dzięki temu nie tylko użytkownik, ale także roboty Google dostaną dodatkowy sygnał, o czym jest dany PDF. Nie przekraczajmy ilości znaków – podobnie jak w meta title nie powinniśmy przekroczyć 50-60. Dzięki temu mamy pewność, że tytuł pojawi się cały. Możemy także dopisać autora i słowa kluczowe. 

Jeśli nasz kreator PDFa pozwala na uzupełnienie jakichkolwiek innych danych, takich jak opis czy keywords, uzupełnijmy je.

Tytuł, a nazwa pliku

Poza nadaniem PDFowi unikalnego tytułu, nie możemy zapomnieć o nazwie pliku. Człony powinny być połączone myślnikami. Dobrze, jeśli użyjesz w nazwie pliku słów kluczowych. Niektórzy doradzają dodatkowo, by każde słowo z nazwy pliku rozpoczynało się od wielkiej litery. 

Nasycenie słowem kluczowym

Nasycenie słowami kluczowymi

Podobnie jak w przypadku pozycjonowania strony, nie możemy zapomnieć o odpowiednim nasyceniu słowem kluczowym. Nasz PDF ma zawierać wszelkie, niezbędne czytelnikom informacje, przekazywać je w sposób jasny i klarowny. A w tym wszystkim nie możemy zapomnieć o prawidłowym używaniu słów kluczowych. Pamiętajmy, że czasy, w których należało wciskać je na siłę, gdzie się da, już minęły. Teraz liczy się bardziej naturalność i to, aby tekst był jak najbardziej przyjazny czytelnikom. Pamiętajcie złotą zasadę: pisz dla użytkownika, optymalizuj dla robota. 

Linkowanie

Jeden z najważniejszych aspektów dobrego contentu i dobrej optymalizacji. Tworząc plik PDF, pamiętaj, aby linkować z niego do stron w waszej domenie i na odwrót – umieść link do dokumentu PDF w odpowiednich miejscach, na stronach domeny.  Dzięki temu roboty Google będą wiedziały, że plik jest częścią sieci powiązań Twojej strony i dostanie jasną wiadomość, że jest to element ważny. 

Rozmiar pliku oraz ALT

Tworząc PDFa i umieszczając go na stronie, nie możemy zapomnieć o jego “wadze”. Jeśli zbyt obciąży naszą stronę, spowolni ją, może się okazać, że więcej stracimy, niż zyskamy. Nie tylko roboty będą źle oceniały taką sytuację, przede wszystkim znudzeni i sfrustrowani użytkownicy uciekną, zanim strona się załaduje. Pamiętaj, że szybkość ładowania się strony i treści to jeden z najważniejszych czynników. Wszyscy jesteśmy już nieco zmanierowani, spieszymy się i nawet dodatkowa sekunda naszego czasu wydaje się nam wyjątkowo poważną sprawą. Dlatego pamiętajmy o tym, optymalizując zarówno domenę jak i plik PDF.

Jeśli w pliku PDF zamieszczasz zdjęcia, pamiętaj, aby nadać im atrybut ALT. Dzięki temu zyskasz, podobnie jak na standardowej stronie, możliwość odczytania naszych zdjęć przez roboty. W innej sytuacji pozostaną one bezwartościowe. 

Odpowiedni adres URL ułatwi optymalizację PDFa

Każdy adres URL powinien być odpowiednio zoptymalizowany, zarówno ten prowadzący do PDFa, jak i każdej innej podstrony. Choć ten czynnik nie wpływa na ranking, o wiele lepiej wyglądają adresy URL, które są krótkie i zawierają w sobie tytuł danej podstrony. Długie, pełne przypadkowych liter i znaków URLe wyglądają niedbale. Jeśli umieścimy w URlu słowo kluczowe, podświetli się ono użytkownikowi, zwracając jego uwagę. 

Nie zanudź użytkownika

Znudzony Klient

Dobry content musi wyczerpać temat, ale nie czytelnika. Pisz tak, aby opisać 100% tematu, ale pamiętaj o atrakcyjnej formie. Różnego rodzaju stylowanie, zamieszczanie zdjęć, grafik, filmików, niezbyt długie akapity, spis treści – to wszystko sprawi, że Twój dokument będzie przejrzysty i atrakcyjny dla użytkownika. Przejrzyj treści ulubionych stron i blogów – z pewnością szybko zorientujesz się, że zbite, długie bloki tekstów są nieatrakcyjne i szybko nużą. Większość z nas zwraca uwagę na to, co znajduje się na początku tekstu i na końcu, szybko “skanując” całość. Dlatego pogrubienia, linki oraz podkreślenia / podświetlenia są tak istotne. Zwracają uwagę i tym samym – zatrzymują uwagę czytelnika na dłużej. 

Pamiętaj również o odpowiedniej segmentacji – użyj tytułu, podtytułu, nagłówków. Umieszczaj w nich (w miarę możliwości) słowa kluczowe. 

Unikaj zduplikowanej treści

Jeśli taka sama treść znajduje się na dwóch stronach, niezależnie od tego, czy należą do tej samej domeny, czy zupełnie odrębnych, Google odbierze taką sytuację jako duplikowanie treści. Zazwyczaj faworyzowana jest ta domena, na której dany content pojawił się wcześniej. Warto jednak pomyśleć o tym wcześniej, szczególnie jeśli rzeczywiście duplikujemy treści na własnej domenie. 

W takiej sytuacji wystarczy odpowiednie użycie meta tagu “rel=canonical”. Tym samym wskazujemy preferowaną przez nas wersję. Drugą opcją jest dodanie znacznika “rel=nofollow” do odnośnika, którym wygenerowaliśmy plik PDF. W ten prosty sposób unikniemy wielu późniejszych kłopotów. 

Zadbaj o bezpieczeństwo swojego pliku

Bezpieczeństwo plików

Większość kreatorów PDF posiada tę funkcję. Skorzystaj z niej. Ustaw wszystko tak, aby niemożliwa była edycja Twojego pliku. Dzięki temu unikniesz sytuacji, w której ktoś dokona zmian w Twojej własności. 

Zoptymalizuj PDF pod urządzenia mobilne

Obecnie to komórki i smartfony są faworyzowane. Nie możemy o tym zapomnieć. Dlatego przygotowując plik PDF, pamiętaj o tym, aby był jak najlepiej zoptymalizowany pod tym kątem. Jeśli nasz PDF nie będzie przyjazny dla użytkowników mobilnych, możemy wiele stracić. 

Podsumowanie

Jak widać pozycjonowanie PDF jest możliwe i jak najbardziej opłacalne. Ze względu na niewykorzystany potencjał, warto pochylić się nad tym tematem. Przygotujmy dokument, który będzie przyjazny użytkownikowi i będzie zawierał odpowiednią ilość i rozłożenie słów kluczowych. Następnie zadbajmy o wszelkiego rodzaju aspekty optymalizacji pod kątem SEO,  takimi jak meta tytuły, opisy, linkowanie czy odpowiednie użycie meta tagów. 

abonament SEO

Abonament SEO

Jak sama nazwa wskazuje, model rozliczenia bazuje na comiesięcznych, stałych opłatach. Kwota abonamentu SEO uzależniona jest od wielu czynników takich jak:

  • kondycja optymalizacyjna strony,
  • rozmiar strony / ilość podstron,
  • przeznaczenie strony (sklep / strona firmowa / strona typu lead-gen),
  • rodzaj “silnika” czy też systemu zarządzania treścią (CMS), na którym bazuje strona,
  • kondycja i jakość profilu linkowego,
  • ustalenia z klientem końcowym, dotyczące wprowadzania zmian na stronie,
  • złożoność potrzeb klienta i celów wyznaczonych podwykonawcy,
  • złożoność i konkurencyjność słów kluczowych, na którym zależy klientowi.

Dodatkowo, w parze z pojęciem Abonamentu SEO bardzo często idzie pojęcie Efektu SEO. Efekt ten jest niczym innym jak “premią za skuteczność” naliczoną przez podwykonawcę za osiągnięcie wyznaczonych przez klienta celów. Podejście do niego jak i jego obecności w modelu rozliczeniowym jest z naszej strony niezwykle elastyczne.

Abonament SEO - Od czego zależy? 4

Jak oszacować kwotę abonamentu SEO?

Aby lepiej zobrazować jak funkcjonuje rozliczanie prac w modelu abonamentowym, prezentujemy je na poniższym przykładzie.

Otrzymujemy od klienta zapytanie dotyczące strony XYZ.PL

  • Strona posiada około 10 podstron,
  • Jej kondycja optymalizacyjna jest dość słaba. Nigdy wcześniej nie była optymalizowana,
  • Strona ma charakter firmowy – ma za zadanie zaznaczać obecność firmy w internecie i generować kontakty poprzez formularz kontaktowy czy telefony,
  • Strona działa w oparciu o bardzo popularny i prosty w zarządzaniu CMS   – Wordpress,
  • Do strony klienta nie prowadzi wiele linków, zaś do jego konkurencji  – bardzo dużo,
  • Klient rozumie, że walka o najbardziej konkurencyjne w branży frazy może być czasochłonna, jednak potrafi dokładnie wskazać te, które miałyby identyfikować jego stronę.

Wycena abonamentu SEO

  1. Optymalizacja tytułów i opisów stron – stworzenie zgodnych ze sztuką tytułów i opisów dla poszczególnych podstron wymaga niezwykłej kreatywności, znajomości dobrych praktyk SEO i doświadczenia. Dla “wprawionego” specjalisty, napisanie tytułu i opisu dla jednej podstrony zajmie od 30-60 minut (uwzględnia badanie wyżej wymienionych elementów u konkurencji). Oczywiście czas ten zakłada również stworzenie schematu dla kolejnych kategorii tytułów i opisów, co w zależności od struktury strony znacznie zmniejsza ilość czasu na przygotowanie pozostałych treści tego typu dla kolejnych podstron.  Dla 10 podstron daje nam to od 5-10 godzin.
  2. Każda z podstron powinna zostać zweryfikowana pod kątem poprawności hierarchii nagłówków. Ponadto, dla każdej z nich powinny zostać spisane wytyczne dotyczące ilości treści na danej podstronie (bardzo lubimy wykorzystywać do tego narzędzie https://surferseo.com/). Analiza każdej podstrony pod kątem wyżej wymienionych elementów to od 1-1,5 godziny. Dla 10 podstron daje nam to wynik 10-15 godzin.
  3. Wprowadzenie zmian z przeprowadzonych analiz, to element, który może być wykonany po stronie doświadczonych specjalistów SEO, lub w zależności od polityki klienta – po stronie jego web-developerów. Szacujemy, że wprowadzenie zmian dla jednej podstrony (ze wskazaniem, że zmiany wprowadzamy na wygodnym systemie CMS – Wordpress) zajmuje około 1-2h. Dla 10 podstron daje to wynik od 10 do 20 godzin.
  4. Optymalizacja szybkości ładowania strony – tutaj z pomocą przychodzi narzędzie Google Speed Insights. Obecnie szybkość ładowania strony, zwłaszcza na urządzeniach mobilnych, ma bardzo wysoki wpływ na rankowanie strony w wyszukiwarce Google. Powodów “wolnego” ładowania strony może być wiele, od zbyt “ciężkich” grafik w niezalecanych formatach po zbyt skomplikowane kodowanie strony. Tutaj szacunki czasowe są niezwykle trudne. Z dziesiątek realizowanych przez nas projektów wiemy, że średni czas takiej optymalizacji dla strony zawierającej od 10 do 20 podstron to około 10-15 godzin (w przypadku WordPressa jest to raczej dolna granica, choć bywają wyjątki).
  5. Jakość i rozmiar profilu linkowego strony oraz jego porównanie do najbardziej konkurencyjnych domen jest bardzo ważnym elementem. Specjaliści z zakresu prac nad procesem link-buildingu powinni oszacować czas, jaki potrzebny im będzie do pozyskania dla strony odpowiednich jakościowo linków prowadzących. Niestety podanie czasu bez wcześniejszej analizy i poznania konkurencji jest bardzo problematyczne. Średnia ilość godzin poświęconych temu elementowi w naszych projektach (z uwzględnieniem, iż posiadamy własną, rozbudowaną bazę kontaktów z wielu branż) to od 10 do 20 godzin w miesiącu. Dodatkowo konieczne jest oszacowanie miesięcznego budżetu na “media”, który służy opłaceniu prac copywriterskich i uiszczeniu opłaty za wpisy na zewnętrznych portalach. Choć zabieg ten postrzegany jest przez wielu specjalistów jako tzw. “Grey Hat SEO”, to wypracowaliśmy na to bardzo zdrowy sposób, który nie jest spamerskim działaniem, a dostarczaniem domenom naszych klientów maksymalnej wartości.
  6. Bieżąca komunikacja jest elementem, który jest w moim osobistym odczuciu bardzo niedocenianym, ale bardzo wartościowym fragmentem prac SEO. Odpowiednia wymiana informacji w relacji agencja – klient jest absolutną podstawą do poznania wartości i planów każdego biznesu. To dzięki komunikacji jesteśmy w stanie sprecyzować cele i poziom ich realizacji w trakcie trwania prac SEO. Średnia czasu, która jest przez nas poświęcana na komunikację (maile, telefony, spotkania, raportowanie) podczas obsługi 6-miesięcznych projektów, to ok. 5  godzin / miesiąc.

Sprawdź przy okazji pozostałe wpisy!

Oczywiście w większości przypadków na wycenę mają wpływ dodatkowe elementy, które trudno byłoby ująć w jednym artykule. Sądzę, że jest to dobry temat na kolejne wpisy.

Wracając jednak do tematu.

Wyżej wymienione czynniki, wpływające na wycenę abonamentu SEO, wskazują nam, że koszty dolnej granicy prac dla “średniego” projektu to 4500 zł netto. Górna granica kształtuje się na poziomie 7650 zł netto.

Jest to oczywiście estymacja kwoty, która służy na pokrycie roboczogodzin pracy specjalistów SEO. Do kwoty należy jeszcze doliczyć wspomniany wcześniej budżet na media.

Rozkładając ten koszt na 6 miesięcy, możemy oszacować, że wymiar abonamentu SEO będzie prezentował się następująco:

  • Dolna granica – 750 zł netto / miesiąc (+ budżet na media),
  • Górna granica – 1275 zł netto / miesiąc (+ budżet na media).

Podsumowanie

Wielokrotnie spotkaliśmy się z pytaniem “czemu to jest takie drogie”, czy stwierdzeniami “Konkurencja chce zrobić to taniej”. Cóż… Jeśli jesteśmy nastawieni na zwyczajne działanie – każda ścieżka będzie dobra. Jeśli natomiast jesteśmy zorientowani na osiąganie wyników i realne zwroty, to musimy liczyć się z poniesieniem kosztów, które opisane zostały powyżej. Ważne, aby podchodzić do wyceny w taki sposób, który pozwoli osiągnąć założone wspólnie cele i sprostać oczekiwaniom swoich klientów. W innym wypadku, niestety abonament SEO może nie dać efektów i po prostu zostać wykorzystany nieefektywnieA