Pozycjonowanie PDF

Czy wypozycjonowanie PDFa jest możliwe i ma sens?

Jak najbardziej – roboty Google (Googlebot) tratują tekst zawarty w PDFie podobnie do tego, który znajduje się bezpośrednio na stronie, w jej kodzie. Wszystko, co zawrzemy w dokumencie będzie przez nie odczytane i dlatego tak ważne jest, aby zadbać o optymalizację pliku. 

Jak wypozycjonować PDFa? - Krótki poradnik 1

Należy jednak pamiętać o jednym – tworząc dokument PDF, musi on posiadać format tekstowy. Jeśli stworzymy go jako plik graficzny, roboty Google nie będą w stanie go odczytać. Cała treść straci wtedy jakąkolwiek siłę i znaczenie, content stanie się po prostu bezwartościowy. 

Jakie treści warto umieszczać w PDFie?

Nie każda treść nadaje się do umieszczenia jej w pliku PDF. Abstrahując od książek, podręczników i lektur, które znajdziemy (nie zawsze z poszanowaniem praw autorskich i prawa) w Internecie, to, co przede wszystkim warto umieszczać w formie PDFa to wszelkiego rodzaju oferty, instrukcje obsługi, cenniki, analizy. Jeśli znajdziesz taki materiał, który można zamieścić w formie PDFa, zrób to. Jest to jeszcze niezagospodarowana nisza, którą warto wypełnić.

O czym warto pamiętać, pozycjonując dokument PDF?

Pozycjonowanie i optymalizacja PDFa nie jest trudna, o ile będziemy pamiętać o kilku dobrych praktykach. Każdy, kto miał do czynienia z pozycjonowaniem, będzie wiedział, co robić. A nawet jeśli nigdy nie próbowałeś swoich sił w tej dziedzinie, spokojnie – kierując się poniższymi zasadami, z powodzeniem uda Ci się wypozycjonować plik PDF.

Tytuł przede wszystkim 

Z pewnością wiesz, jak ważny jest meta title. W przypadku PDFa także należy pamiętać o tytule. To, co użytkownik zobaczy jako pierwsze to właśnie on. Dlatego musimy zadbać, by tytuł przedstawiał dokładnie to, co znajduje się w pliku oraz był dobrany według praktyk wyszukiwania, jakie panują wśród użytkowników. 

Jak wypozycjonować PDFa? - Krótki poradnik 2

Słowo kluczowe powinno znajdować się na samym początku. Dzięki temu nie tylko użytkownik, ale także roboty Google dostaną dodatkowy sygnał, o czym jest dany PDF. Nie przekraczajmy ilości znaków – podobnie jak w meta title nie powinniśmy przekroczyć 50-60. Dzięki temu mamy pewność, że tytuł pojawi się cały. Możemy także dopisać autora i słowa kluczowe. 

Jeśli nasz kreator PDFa pozwala na uzupełnienie jakichkolwiek innych danych, takich jak opis czy keywords, uzupełnijmy je.

Tytuł, a nazwa pliku

Poza nadaniem PDFowi unikalnego tytułu, nie możemy zapomnieć o nazwie pliku. Człony powinny być połączone myślnikami. Dobrze, jeśli użyjesz w nazwie pliku słów kluczowych. Niektórzy doradzają dodatkowo, by każde słowo z nazwy pliku rozpoczynało się od wielkiej litery. 

Nasycenie słowem kluczowym

Nasycenie słowami kluczowymi

Podobnie jak w przypadku pozycjonowania strony, nie możemy zapomnieć o odpowiednim nasyceniu słowem kluczowym. Nasz PDF ma zawierać wszelkie, niezbędne czytelnikom informacje, przekazywać je w sposób jasny i klarowny. A w tym wszystkim nie możemy zapomnieć o prawidłowym używaniu słów kluczowych. Pamiętajmy, że czasy, w których należało wciskać je na siłę, gdzie się da, już minęły. Teraz liczy się bardziej naturalność i to, aby tekst był jak najbardziej przyjazny czytelnikom. Pamiętajcie złotą zasadę: pisz dla użytkownika, optymalizuj dla robota. 

Linkowanie

Jeden z najważniejszych aspektów dobrego contentu i dobrej optymalizacji. Tworząc plik PDF, pamiętaj, aby linkować z niego do stron w waszej domenie i na odwrót – umieść link do dokumentu PDF w odpowiednich miejscach, na stronach domeny.  Dzięki temu roboty Google będą wiedziały, że plik jest częścią sieci powiązań Twojej strony i dostanie jasną wiadomość, że jest to element ważny. 

Rozmiar pliku oraz ALT

Tworząc PDFa i umieszczając go na stronie, nie możemy zapomnieć o jego “wadze”. Jeśli zbyt obciąży naszą stronę, spowolni ją, może się okazać, że więcej stracimy, niż zyskamy. Nie tylko roboty będą źle oceniały taką sytuację, przede wszystkim znudzeni i sfrustrowani użytkownicy uciekną, zanim strona się załaduje. Pamiętaj, że szybkość ładowania się strony i treści to jeden z najważniejszych czynników. Wszyscy jesteśmy już nieco zmanierowani, spieszymy się i nawet dodatkowa sekunda naszego czasu wydaje się nam wyjątkowo poważną sprawą. Dlatego pamiętajmy o tym, optymalizując zarówno domenę jak i plik PDF.

Jeśli w pliku PDF zamieszczasz zdjęcia, pamiętaj, aby nadać im atrybut ALT. Dzięki temu zyskasz, podobnie jak na standardowej stronie, możliwość odczytania naszych zdjęć przez roboty. W innej sytuacji pozostaną one bezwartościowe. 

Odpowiedni adres URL ułatwi optymalizację PDFa

Każdy adres URL powinien być odpowiednio zoptymalizowany, zarówno ten prowadzący do PDFa, jak i każdej innej podstrony. Choć ten czynnik nie wpływa na ranking, o wiele lepiej wyglądają adresy URL, które są krótkie i zawierają w sobie tytuł danej podstrony. Długie, pełne przypadkowych liter i znaków URLe wyglądają niedbale. Jeśli umieścimy w URlu słowo kluczowe, podświetli się ono użytkownikowi, zwracając jego uwagę. 

Nie zanudź użytkownika

Znudzony Klient

Dobry content musi wyczerpać temat, ale nie czytelnika. Pisz tak, aby opisać 100% tematu, ale pamiętaj o atrakcyjnej formie. Różnego rodzaju stylowanie, zamieszczanie zdjęć, grafik, filmików, niezbyt długie akapity, spis treści – to wszystko sprawi, że Twój dokument będzie przejrzysty i atrakcyjny dla użytkownika. Przejrzyj treści ulubionych stron i blogów – z pewnością szybko zorientujesz się, że zbite, długie bloki tekstów są nieatrakcyjne i szybko nużą. Większość z nas zwraca uwagę na to, co znajduje się na początku tekstu i na końcu, szybko “skanując” całość. Dlatego pogrubienia, linki oraz podkreślenia / podświetlenia są tak istotne. Zwracają uwagę i tym samym – zatrzymują uwagę czytelnika na dłużej. 

Pamiętaj również o odpowiedniej segmentacji – użyj tytułu, podtytułu, nagłówków. Umieszczaj w nich (w miarę możliwości) słowa kluczowe. 

Unikaj zduplikowanej treści

Jeśli taka sama treść znajduje się na dwóch stronach, niezależnie od tego, czy należą do tej samej domeny, czy zupełnie odrębnych, Google odbierze taką sytuację jako duplikowanie treści. Zazwyczaj faworyzowana jest ta domena, na której dany content pojawił się wcześniej. Warto jednak pomyśleć o tym wcześniej, szczególnie jeśli rzeczywiście duplikujemy treści na własnej domenie. 

W takiej sytuacji wystarczy odpowiednie użycie meta tagu “rel=canonical”. Tym samym wskazujemy preferowaną przez nas wersję. Drugą opcją jest dodanie znacznika “rel=nofollow” do odnośnika, którym wygenerowaliśmy plik PDF. W ten prosty sposób unikniemy wielu późniejszych kłopotów. 

Zadbaj o bezpieczeństwo swojego pliku

Bezpieczeństwo plików

Większość kreatorów PDF posiada tę funkcję. Skorzystaj z niej. Ustaw wszystko tak, aby niemożliwa była edycja Twojego pliku. Dzięki temu unikniesz sytuacji, w której ktoś dokona zmian w Twojej własności. 

Zoptymalizuj PDF pod urządzenia mobilne

Obecnie to komórki i smartfony są faworyzowane. Nie możemy o tym zapomnieć. Dlatego przygotowując plik PDF, pamiętaj o tym, aby był jak najlepiej zoptymalizowany pod tym kątem. Jeśli nasz PDF nie będzie przyjazny dla użytkowników mobilnych, możemy wiele stracić. 

Podsumowanie

Jak widać pozycjonowanie PDF jest możliwe i jak najbardziej opłacalne. Ze względu na niewykorzystany potencjał, warto pochylić się nad tym tematem. Przygotujmy dokument, który będzie przyjazny użytkownikowi i będzie zawierał odpowiednią ilość i rozłożenie słów kluczowych. Następnie zadbajmy o wszelkiego rodzaju aspekty optymalizacji pod kątem SEO,  takimi jak meta tytuły, opisy, linkowanie czy odpowiednie użycie meta tagów. 

Abonament SEO - Od czego zależy? 3

Abonament SEO

Jak sama nazwa wskazuje, model rozliczenia bazuje na comiesięcznych, stałych opłatach. Kwota abonamentu SEO uzależniona jest od wielu czynników takich jak:

  • kondycja optymalizacyjna strony,
  • rozmiar strony / ilość podstron,
  • przeznaczenie strony (sklep / strona firmowa / strona typu lead-gen),
  • rodzaj “silnika” czy też systemu zarządzania treścią (CMS), na którym bazuje strona,
  • kondycja i jakość profilu linkowego,
  • ustalenia z klientem końcowym, dotyczące wprowadzania zmian na stronie,
  • złożoność potrzeb klienta i celów wyznaczonych podwykonawcy,
  • złożoność i konkurencyjność słów kluczowych, na którym zależy klientowi.

Dodatkowo, w parze z pojęciem Abonamentu SEO bardzo często idzie pojęcie Efektu SEO. Efekt ten jest niczym innym jak “premią za skuteczność” naliczoną przez podwykonawcę za osiągnięcie wyznaczonych przez klienta celów. Podejście do niego jak i jego obecności w modelu rozliczeniowym jest z naszej strony niezwykle elastyczne.

Abonament SEO - Od czego zależy? 4

Jak oszacować kwotę abonamentu SEO?

Aby lepiej zobrazować jak funkcjonuje rozliczanie prac w modelu abonamentowym, prezentujemy je na poniższym przykładzie.

Otrzymujemy od klienta zapytanie dotyczące strony XYZ.PL

  • Strona posiada około 10 podstron,
  • Jej kondycja optymalizacyjna jest dość słaba. Nigdy wcześniej nie była optymalizowana,
  • Strona ma charakter firmowy – ma za zadanie zaznaczać obecność firmy w internecie i generować kontakty poprzez formularz kontaktowy czy telefony,
  • Strona działa w oparciu o bardzo popularny i prosty w zarządzaniu CMS   – Wordpress,
  • Do strony klienta nie prowadzi wiele linków, zaś do jego konkurencji  – bardzo dużo,
  • Klient rozumie, że walka o najbardziej konkurencyjne w branży frazy może być czasochłonna, jednak potrafi dokładnie wskazać te, które miałyby identyfikować jego stronę.

Wycena abonamentu SEO

  1. Optymalizacja tytułów i opisów stron – stworzenie zgodnych ze sztuką tytułów i opisów dla poszczególnych podstron wymaga niezwykłej kreatywności, znajomości dobrych praktyk SEO i doświadczenia. Dla “wprawionego” specjalisty, napisanie tytułu i opisu dla jednej podstrony zajmie od 30-60 minut (uwzględnia badanie wyżej wymienionych elementów u konkurencji). Oczywiście czas ten zakłada również stworzenie schematu dla kolejnych kategorii tytułów i opisów, co w zależności od struktury strony znacznie zmniejsza ilość czasu na przygotowanie pozostałych treści tego typu dla kolejnych podstron.  Dla 10 podstron daje nam to od 5-10 godzin.
  2. Każda z podstron powinna zostać zweryfikowana pod kątem poprawności hierarchii nagłówków. Ponadto, dla każdej z nich powinny zostać spisane wytyczne dotyczące ilości treści na danej podstronie (bardzo lubimy wykorzystywać do tego narzędzie https://surferseo.com/). Analiza każdej podstrony pod kątem wyżej wymienionych elementów to od 1-1,5 godziny. Dla 10 podstron daje nam to wynik 10-15 godzin.
  3. Wprowadzenie zmian z przeprowadzonych analiz, to element, który może być wykonany po stronie doświadczonych specjalistów SEO, lub w zależności od polityki klienta – po stronie jego web-developerów. Szacujemy, że wprowadzenie zmian dla jednej podstrony (ze wskazaniem, że zmiany wprowadzamy na wygodnym systemie CMS – Wordpress) zajmuje około 1-2h. Dla 10 podstron daje to wynik od 10 do 20 godzin.
  4. Optymalizacja szybkości ładowania strony – tutaj z pomocą przychodzi narzędzie Google Speed Insights. Obecnie szybkość ładowania strony, zwłaszcza na urządzeniach mobilnych, ma bardzo wysoki wpływ na rankowanie strony w wyszukiwarce Google. Powodów “wolnego” ładowania strony może być wiele, od zbyt “ciężkich” grafik w niezalecanych formatach po zbyt skomplikowane kodowanie strony. Tutaj szacunki czasowe są niezwykle trudne. Z dziesiątek realizowanych przez nas projektów wiemy, że średni czas takiej optymalizacji dla strony zawierającej od 10 do 20 podstron to około 10-15 godzin (w przypadku WordPressa jest to raczej dolna granica, choć bywają wyjątki).
  5. Jakość i rozmiar profilu linkowego strony oraz jego porównanie do najbardziej konkurencyjnych domen jest bardzo ważnym elementem. Specjaliści z zakresu prac nad procesem link-buildingu powinni oszacować czas, jaki potrzebny im będzie do pozyskania dla strony odpowiednich jakościowo linków prowadzących. Niestety podanie czasu bez wcześniejszej analizy i poznania konkurencji jest bardzo problematyczne. Średnia ilość godzin poświęconych temu elementowi w naszych projektach (z uwzględnieniem, iż posiadamy własną, rozbudowaną bazę kontaktów z wielu branż) to od 10 do 20 godzin w miesiącu. Dodatkowo konieczne jest oszacowanie miesięcznego budżetu na “media”, który służy opłaceniu prac copywriterskich i uiszczeniu opłaty za wpisy na zewnętrznych portalach. Choć zabieg ten postrzegany jest przez wielu specjalistów jako tzw. “Grey Hat SEO”, to wypracowaliśmy na to bardzo zdrowy sposób, który nie jest spamerskim działaniem, a dostarczaniem domenom naszych klientów maksymalnej wartości.
  6. Bieżąca komunikacja jest elementem, który jest w moim osobistym odczuciu bardzo niedocenianym, ale bardzo wartościowym fragmentem prac SEO. Odpowiednia wymiana informacji w relacji agencja – klient jest absolutną podstawą do poznania wartości i planów każdego biznesu. To dzięki komunikacji jesteśmy w stanie sprecyzować cele i poziom ich realizacji w trakcie trwania prac SEO. Średnia czasu, która jest przez nas poświęcana na komunikację (maile, telefony, spotkania, raportowanie) podczas obsługi 6-miesięcznych projektów, to ok. 5  godzin / miesiąc.

Sprawdź przy okazji pozostałe wpisy!

Oczywiście w większości przypadków na wycenę mają wpływ dodatkowe elementy, które trudno byłoby ująć w jednym artykule. Sądzę, że jest to dobry temat na kolejne wpisy.

Wracając jednak do tematu.

Wyżej wymienione czynniki, wpływające na wycenę abonamentu SEO, wskazują nam, że koszty dolnej granicy prac dla “średniego” projektu to 4500 zł netto. Górna granica kształtuje się na poziomie 7650 zł netto.

Jest to oczywiście estymacja kwoty, która służy na pokrycie roboczogodzin pracy specjalistów SEO. Do kwoty należy jeszcze doliczyć wspomniany wcześniej budżet na media.

Rozkładając ten koszt na 6 miesięcy, możemy oszacować, że wymiar abonamentu SEO będzie prezentował się następująco:

  • Dolna granica – 750 zł netto / miesiąc (+ budżet na media),
  • Górna granica – 1275 zł netto / miesiąc (+ budżet na media).

Podsumowanie

Wielokrotnie spotkaliśmy się z pytaniem “czemu to jest takie drogie”, czy stwierdzeniami “Konkurencja chce zrobić to taniej”. Cóż… Jeśli jesteśmy nastawieni na zwyczajne działanie – każda ścieżka będzie dobra. Jeśli natomiast jesteśmy zorientowani na osiąganie wyników i realne zwroty, to musimy liczyć się z poniesieniem kosztów, które opisane zostały powyżej. Ważne, aby podchodzić do wyceny w taki sposób, który pozwoli osiągnąć założone wspólnie cele i sprostać oczekiwaniom swoich klientów. W innym wypadku, niestety abonament SEO może nie dać efektów i po prostu zostać wykorzystany nieefektywnieA